sobota, 15 sierpnia 2009

Leniwa sobota



Czuję sie jakby była leniwa niedziela a tu dopiero sobota. Cóż, i tak mam wrażenie, ze czas za szybko leci. To niedobrze. Bardzo niedobrze. Wszystko w pośpiechu, na ostatnia chwilę, w stresie. Mimo iż mam wakacje. 

W przyszłym tygodniu wyjazd do Zakopanego a wcale nie czuję ulgi. Zobaczymy jak mi minie, czy na chwilkę zapomnę o małych kłopotach. I wrześniu, który zepsuł moje plany i plany innych osób. Bywa.

Wczoraj dla relaksu machnęłam cos w photoshopie. Moją stara postać, którą stworzyłam razem z J.T. dawno temu. Pani Bosman, joł hoł. Przypomniała mi jak bardzo lubię pirackie klimaty i dlatego ostatnio na marginesach moich wszelakich notatek pojawia sie jej facjata. I reszty załogi. I butelka rumu! Pewnie wykorzystam ją jako postać do rysowanej gry przygodowej, która mam zamiar robić na TO WSPANIAŁE FORUM! : D

Jak tylko skończę rysunek z łowca nagród z Weird West to zabiorę się za coś z Panią Bosman. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz