poniedziałek, 27 lipca 2009

Robot i Brygida, ale bez tła.


Nie lubię sytuacji, gdy jestem zadowolona z narysowanej postaci, ale nie mam pomysłu na tło. Frustrujące to. Może ktoś mi podpowie, albo wpadnę na pomysł w środku nocy, gdy znowu nie będe umiała zasnąć. Tak, format A3, skanowane dwa razy, nie chcę mi się poprawiać tego pieprzonego światła.

Teoretycznie powinnam zajmować się zupełnie innymi rzeczami, ale nie potrafie oderwać się od rysowania tej dziewczyny. Mam ochote narysować ją jeszcze jeden raz. Albo obejrzec jakiś dobry film.

"Mroczna wieża", którą czytam wciąż mnie zaskakuje. Tam jest wszystko. I tak przyjemnie obleśne.

Na zakończenie, tak na dobry wieczór i pewnie dobranoc - jedna z moich ulubionych scen filmowych. 

Paul Allen: Is that a rain coat?
Patrick Bateman:
Yes, it is! 

2 komentarze:

  1. Kuffa no... A ja nie moge złapać w bibliotece pierwszego tomu Mrocznej Wieży. Ktoś musi straaasznie lubić Kinga.
    Co do rysunku, dla mnie kosmos... Twoje rysunki coraz bardziej mnie namawiaja do napisania krótkiego steampunk-opowiadania. Ciągle jeszcze nie potrafię się do tego zabrać... ^^
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. King zwykle leży na półkach z bestsellerami i jest chodliwy, nie dziw się.

    OdpowiedzUsuń